Autor: Piotr Dubowik

Samotnia, Dagmara, Argentyna

05.10.2013 | Komentarzy (0) | Autor: Piotr Dubowik

Kiedy miałem 11 lat namalowałem schronisko Samotnia w Karkonoszach. Była to praca przeznaczona na konkurs plastyczny pt „Moja okolica” odbywający się w dalekiej Argentynie. Okazało się, że zdobyłem wyróżnienie. Niestety dyplom oraz nagrodę musiałem odebrać w Polsce. Dokonałem najwyraźniej właściwego wyboru. „Samotnia”.
Przed czterdziestką dopadł mnie powrót do minionego życia. Zacząłem sprawdzać i szukać tego co ma już inne miejsce i dokonane przeznaczenie.
Kiedyś zatrzymałem się w Bieszczadach. Stanąłem na pustej drodze. Chciałem pobiec przed siebie i wtedy przypomniałem sobie znajomą z czasów Liceum Plastycznego, Dagmarę. Poczułem zimno, jakby duch stał obok. Strasznie smutna historia. Dagmary już nie ma, pomyślałem. Tak jak przeszłości.

Po zakończeniu szkoły spotykaliśmy się a to na imprezie noworocznej, a to przyszła do mnie do pracy aby zjeść knyszę i poplotkować. Potem wyprowadziłem się z Kotliny Jeleniogórskiej. Nasze drogi rozeszły się.

 Dagmara, ponoć wjechała na koniu na wielką stromą górę niedaleko zamku Chojnik. Wierzchowca spłoszyło stado muflonów i koleżanka spadła w otchłań. Koń Parada (tak się zwał) jeszcze długo błąkał się samotnie po lasach nie dając się złapać.
W tym roku wybrałem się na wycieczkę w Karkonosze. Zatrzymałem się w Samotni aby wypić czeskie piwo. I wtedy oniemiałem. Patrzyłem przed siebie a górskim szlakiem wspinała się Dagmara. A więc ona żyje!

Potem jeszcze raz spotkaliśmy się. Już na dole. Coś zjedliśmy i opowiadaliśmy nasze osobne i wspólne historie.
Zastanawiam się jeszcze czy w dalekiej Argentynie jest gdzieś mój obrazek z Samotnią. Nie wiadomo. Ponoć na tę wystawę wparował naćpany Diego Maradona i strzelał do prac plastycznych jak do bramek.
 

 Zdjęcie 2,3 ze zbiorów Dagmary Kolasy

 

ps. Polecam stronę na, której można zobaczyć panoramę 360 schroniska Samotnia, oraz opisy ciekawych miejsc w Karkonoszach...

 

http://www.karpacz.net/pano/schronisko-samotnia/


GALERIA
« powrót

Komentarze (
0
)